Sam pomysł na książkę uważam za całkiem ciekawy, być może
niezbyt oryginalny, ale mimo wszystko ciekawy. I w sumie to wszystkie zalety
tej książki, które mogę wskazać z czystym sumieniem. Spodziewałam się powieści
o sympatycznej i gotowej na wszystko dziewczynie, która pragnie tylko, aby jej
brat wyzdrowiał. A co otrzymałam? Niedowartościowaną małolatę, niezdrową
miłość, bohaterów o niskim poziomie IQ, zepsuta narracja oraz znęcanie się nad zwierzętami.